Specyficzne trudności w nauce matematyki

           Coraz częściej do naszej poradni zgłaszają się uczniowie z prośbą o dokonanie diagnozy pod kątem dyskalkulii. Termin dyskalkulia należy do klasy terminów medycznych oznaczających pewien rodzaj dysfunkcji: dys- z greckiego oznacza „źle” lub „nie”, kalkulia- z łacińskiego calkulare to „liczyć”, „obliczać”. Stąd dyskalkulia to „złe liczenie” lub „nieliczenie”.

           Koncepcję dyskalkulii rozwojowej przedstawił w 1970 roku słowacki neuropsycholog Ladislav Kosc. Dyskalkulię rozwojową zdefiniował on jako „strukturalne zaburzenie zdolności matematycznych, mające swe źródło w genetycznych lub wrodzonych nieprawidłowościach tych części mózgu, które są bezpośrednim anatomiczno- fizjologicznym podłożem dojrzewania zdolności matematycznych zgodnie z wiekiem; zaburzenie występujące bez jednoczesnego zaburzenia ogólnych funkcji umysłowych”.

           W definicji tej ważne są trzy elementy:

  • istnieją zaburzenia zdolności matematycznych,
  • mają one wybiórczy charakter, bez zaburzeń w zakresie ogólnych możliwości umysłowych,
  • zaburzenia te spowodowane są dysfunkcjami pewnych obszarów mózgu.
  • trudności w szacowaniu rzędu wielkości,
  • zaówno w pamięci, jak i sposobem pisemnym,
  • bardzo wolne tempo liczenia,
    • zaburzenia w przebiegu procesu porządkowania i porównywania liczb,
    • trudności w opanowaniu pojęcia czasu i dokonywaniu obliczeń zegarowych,
    • brak opanowania liczenia w zakresie przeliczania obiektów,
    • nieznajomość liczb trzy- i czterocyfrowych, a przy głębszych zaburzeniach dwucyfrowych,
    • brak zrozumienia terminów, znaków matematycznych i pojęcia liczby.

           W poradniach psychologiczno- pedagogicznych nie mamy możliwości bezpośredniego diagnozowania przyczyn dyskalkulii, czyli dysfunkcji pewnych obszarów mózgu. Możemy tylko badać skutki tych dysfunkcji przejawiające się trudnościami w nauce matematyki i w codziennym funkcjonowaniu.

           Badając dziecko pod kątem specyficznych zaburzeń umiejętności arytmetycznych, musimy wykluczyć zaniedbania dydaktyczne, opóźniony rozwój intelektualny, wady wzroku i słuchu i zaburzenia neurologiczne. Diagnozę dyskalkulii możemy postawić dopiero w gimnazjum, po kilkakrotnych badaniach. Wcześniej mówimy tylko o ryzyku rozwojowych zaburzeń arytmetycznych. Charakterystyczne objawy tych zaburzeń występujące w klasach IV- VI to między innymi:

           Takie symptomy mogą budzić niepokój rodziców i wskazywać na rozwojowe zaburzenia umiejętności arytmetycznych. Pamiętajmy jednak o tym, że badania przeprowadzone w różnych krajach świata wskazują, że dyskalkulia występuje tylko u około 5 % populacji.

                                                             

Judyta Żołubak - Pedagog PPPP w Chojnowie