Fazy rodzinne – na której jestem?

                Dotychczasowa wiedza na temat rodziny, ma swoje właściwości, które są odmienne od człowieka, dysponującym własnym doświadczeniem na temat rodziny. Osoba pomagająca rodzinie musi dokonać istotnych obserwacji, na temat zjawisk rodzinnych by móc jak najlepiej jej pomóc. Terapeuci, by nie patrzeć przez pryzmat osobistych doświadczeń stale muszą podnosić swoje kompetencje w ramach szkoleń teoretycznych ale również na zajęciach praktycznych. Zasadnicza właściwość pomocy rodzinie musi być oparta na treningu własnym oraz podstawach teoretycznych.

                Rodzinę charakteryzuje struktura, system ról jak również wewnętrzny system władzy i kontroli. Każda rodzina wypracowuje swój własny sposób porozumiewania się, swoją komunikację. Ważne są przekazywane z pokolenia na pokolenie pewnie wierzenia, mity, historie. Naukowcy spierają się, w przedstawieniu modelu rodziny w różnych fazach. Najbardziej popularnym stały się fazy Haleya, który ujmuje cykl życia rodzinnego następująco:

I faza : narzeczeństwo. Cechą charakterystyczną tej fazy jest uczenie się przez młodych ludzi kontraktu partnerskiego. Wejście w świat dorosłych, ukształtowanie u siebie nowych sposobów poznawania ludzi, bycia z nimi, porozumiewania się. Następuje tutaj nauka oddzielenia się od rodziny, realizowanie swoich potrzeb poza rodziną. Dwoje ludzi decyduje się na zawarcie związku małżeńskiego. Jednym z większych problemów tej fazy jest przedłużające się narzeczeństwo, unikanie małżeństwa lub również przedwczesne małżeństwa by uciec od rodziny i jej problemów.

II faza: wczesne małżeństwo (partnerstwo prawnie usankcjonowane). Ślub a jego celebracja jest jednym z najważniejszych momentów w życiu człowieka. Trzeba jednak pamiętać, iż nie ma ona magicznej mocy i nie rozwiąże wcześniejszych problemów, niedokończonych spraw. Następuje tutaj zderzenie się dwóch systemów rodzinnych wyniesionych z domu rodzinnego. System żony i męża. Małżonkowie muszą nauczyć się nowych własnych sposobów porozumiewania, rozwiązywania problemów i trudności. Ważne w tej fazie jest osiągnięcie niezależności od rodzin, z których pochodzą lecz również pozostania z nimi w kontakcie.

III faza: narodziny dziecka. Pojawia się nowy członek rodziny. Następuje tutaj określenie nowych ról i zadań związanych z wychowaniem dziecka, wyznaczenia nowej organizacji życia codziennego. Obowiązki opiekuńcze i wychowawcze. Pierwsze dziecko zawsze przynosi rewolucję w życiu. Trzeba zmienić myśl z „my dwoje” na „my troje” co nie zawsze jest łatwe. Często pojawia się tu uczucie zazdrości czy aby nasz współmałżonek nie kochał bardziej dziecko niż nas? Najważniejsze jest by pamiętać, by w tym momencie gdy pojawia się dziecko najważniejszą osobą dla męża pozostaje żona a dla żony mąż. Rodzą się kolejne dzieci a z tym nowe doświadczenia, nowe problemy ale odradzają się też te nierozwiązane. Nowe role powstają dla naszych rodziców czyli dziadków. Rodziny małżonków bardziej się do siebie zbliżają poprzez wnuki.

IV faza: średnia faza małżeńska (rodzina z dziećmi w wieku szkolnym). Rodzina oraz w okresie szkolnym ma najwięcej energii do koncentrowania się na poradzeniu sobie z rosnącą potrzebą autonomii rosnących dzieci. Powoduje to konieczność zbliżenia się małżonków i innych członków rodziny, by dojść do porozumienia się w wielu kwestiach. Czasami trzeba nauczyć się rozwiązywać trudności innymi sposobami, bo te znane nie zawsze wystarczą. Może trzeba je zmodyfikować, gdyż w rodzinie następują zmiany. Najważniejsze tutaj jest by rodzice zauważyli usamodzielnianie się pociech i nie powodować u dorastającego dziecka zahamowanie tego procesu. Pojawiają się problemy, konflikty spowodowane tym, że u dzieci w okresie dorastania najważniejsi są rówieśnicy, i tym samym przynoszą do domu zachowania z zewnątrz. Małżonkowie muszą razem wypracować nowe sposoby rozwiązania tych trudności.

V faza: rodzice oddzieleni od dzieci (puste gniazdo). Często potocznie mówi się o nim etap pustego gniazda, dzieci usamodzielniają się, opuszczają dom rodziny jako dorosłe osoby. Małżonkowie wracają tutaj trochę to początku, kiedy to na nowo muszą nauczyć się być sami, funkcjonując jako para małżeńska. Są zdani na samych siebie. Mówi się, że etap ten następuje, gdy najstarsze dziecko opuszcza dom.

VI faza: emerytura i starość. Faza kończąca cykl życia. Następuje zakończenie pracy zawodowej, przejście na emeryturę, czasami odejście jednego z współmałżonków. Gdy parze uda się wprowadzić równowagę w poprzedniej fazie, okres ten jest pełen harmonii, spokoju oraz zadowolenia. Jest to etap gdy małżonkowie na emeryturze potrzebują opieki swoich dzieci i wnuków. Sposób w jaki dzieci opiekują się swoimi rodzicami są wzorem dla wnuków, bo kiedyś oni w taki sam sposób zaopiekują się swoimi rodzicami.

            Na poszczególnych tych etapach rodzinnych pojawiają się specyficzne różnorodne problemy i zadania, formułowane są odmienne wzorce i modele zachowań relacji rodzinnych jak również zachowań opiekuńczo-wychowawczych. Kolejne etapy życia rodzinnego wymagają przekształcenia istniejących stylów funkcjonowania. Brak ich modyfikacji, zmiany może być jednym z powodów dysfunkcyjności oraz nasilania się wewnętrznych napięć czy konfliktów rodzinnych. Terapeuta rodzinny jest po to, by towarzyszyć rodziny w tych trudnych momentach, jeśli sami nie mogą sobie poradzić. Kiedy istnieje prawdopodobieństwo, że nie poradzimy sobie sami warto spróbować porozmawiać z osobą specjalizującą się w pomaganiu rodzinie.

PPPP

Pedagog, psychoterapeuta

Wioleta Czyżewska-Miszczak

               

BIBLIOGRAFIA
de Barbaro B.: Wprowadzenie do systemowej terapii rodzin Wyd. UJ, Kraków 1999